Portal - Biecz
Strona główna / Święta Barbara
Czwartek - 17 sierpnia 2017 Anity, Elizy, Mirona     
AKTUALNOŚCI
Anna i Tadeusz Pabisowie
Fundacja
Muzeum - film
Kopalnia Nafty w Pustym Lesie
Tadeusz Pabis (deutsche Ver.)
Od kopanki do szybu
Pionierzy przemysłu naftowego
Skaza na pomniku...
Wie war das mit dem Petroleum?
What was it with petroleum?
30-lecie muzeum - film
Wybitni naftowcy
Kalendariun Gorlicko - Jasielskie
Kopalnie, kopanki i szyby...
Historia Przemysłu naftowego
Ziemia gorlicka kolebką światowego przemysłu naftowego-film
Poszukiwania Nafty i Gazu Jasło
Książki które warto przeczytać - e-book + film
Jak do nas dojechać
Wieś Libusza
Zygmunt Pabis
Święta Barbara
Legendy...
Nasze osiągnięcia
Lotnicze wspomnienia - e-book
Napisali o nas...
Księga Gości
Forum
Polemiki i dyskusje ...
Linki
Kontakt
polski
Patronka górników

 Święta Barbara

Patronka górników - naftowców

                         

          Święta Barbara patronka naftowców - figura wzniesiona przez A. Skrzyńskiego

 Należy do grona popularnych świętych, ale o Jej życiu brak dokładnych wiadomości. Akta jej męczeństwa zaginęły, lecz w ciągu minionych wieków, życie tej świętej upiększały liczne legendy.

Źródła podają, że była córką bogatego urzędnika cesarskiego, była też z pewnością ładną panienką. O jej rękę ubiegało się wielu bogatych młodzieńców, ona każdemu odmawiała, ponieważ w tajemnicy przed pogańskimi rodzicami, przyjmując chrzest, złożyła ślub panieństwa.

Podczas prześladowania chrześcijan, za panowania cesarza Maksymiliana (305- 311) św. Barbara również wstąpiła na drogę męczeństwa. Ojciec, który dowiedział się o przyjęciu chrześcijaństwa przez córkę, w obawie, że utraci intratne stanowisko zamknął ją w wieży. Zmuszał do porzucenia wiary i wyrzeczenia się złożonego ślubu. Kiedy namowy i groźby nie skutkowały, osobiście zaprowadził ją do sędziego. Została skazana na ścięcie mieczem.

Kult świętej Barbary szybko się rozpowszechnił na Zachodzie i Wschodzie. Na obrazkach jest przedstawiana na tle wieży, z palmą symbolizującą męczeństwo. Modlą się do świętej Barbary, jako patronki dobrej śmierci, szczególnie ci, którzy narażają swe życie, w więc górnicy- naftowcy, marynarze, żołnierze i więźniowie i in.

Gorlic, obok drogi biegnącej z Libuszy do Lipinek,po prawej stronie, na małym wzniesieniu stoi figura świętej Barbary wzniesiona w 1872 r. przez hr Adama Skrzyńskiego, ówczesnego właściciela kopalni ropy naftowej, z okazji założenia w tym roku rafinerii nafty w Libuszy. Jest to posąg kamienny postawiony na czworobocznym postumencie . W prawej dłoni św. Barbara dzierży kielich, a w lewej lilię symbolizującą niewinność. Wokół figury rosną wiekowe świerki i brzozy, dodając temu miejscu szczególnego uroku i zadumy. Od strony frontowej figury usytuowane są dwa słupowe lampiony, do których doprowadzona jest elektryczność.

W Ropicy Polskiej, po prawej stronie szosy przelotowej Gorlice- Nowy Sącz, tuż za kościołem parafialnym stoi druga okazała figura św. Barbary, wzniesiona w 1888 r. z fundacji rodziny Nowaków na cześć największego w tym czasie rozkwitu kopalnictwa naftowego w tej miejscowości . Posąg z piaskowca pińczowskiego, na czworobocznym postumencie. Wokół figury rosną dwa jesiony. W 1995 r. figura została odnowiona i poświęcona przez bpa Kazimierza Górnego.

Dawniej, gdy gorlickie kopalnictwo naftowe było w rozkwicie, 4 grudnia w święto dostojnej patronki naftowców „ Barbarki” ( nie Barbórki gdyż imię tej świątobliwej Panienki zniekształcone zostało za panowania I sekretarza PZPR, Edwarda Gierka), przy figurach gromadzili się nafciarze z rodzinami. Powierzali dostojnej opiekunce trud dnia codziennego, za jej pośrednictwem wypraszali potrzebne łaski. Dodać jeszcze należy, że u Ignacego Króla, właściciela największej wówczas kopalni w Krygu, odbywały się tradycyjne Barbarki, na które zapraszano całe kierownictwo techniczne z kopalń pracujące w tym rejonie.

Również w innych regionach Polski górnicy z dawien dawna słynęli z pobożności. Lubili przed szychtą westchnąć: „Panie Jezusie- dopomagaj mi szychtę zrobić!” W dzień św. Barbary szli na mszę świętą. Cały dzień „Barbarki” był zawsze niezwykle uroczysty. Czcili również dzień św. Barbary ludzie, których życie upływało na wodzie. Stąd zachowało się przysłowie „Barbara święta o wodnych pamięta...”Święcili jej dzień flisacy, żeglarze, którzy lubili mieć rzeźbę świętej na dziobie statku, święcili wreszcie ten dzień rybacy, którzy dawniej szli do kościoła z całymi rodzinami, aby ten dzień uczcić, a także – by jak np. w Warszawie- rozdać między żebraków trochę wiślanego połowu. Na Barbarkę czekały też wciąż spragnione wróżb dziewczęta. Wkładały gałązki wiśni do butelek z wodą, aby – jeśli gałązki rozkwitną w Wigilię Bożego Narodzenia – mieć pewność, że w nadchodzącym karnawale znajdą kawalera w sam raz do ołtarza.

Dzisiaj jak widać, kult świętej Barbary trwa nadal i chociaż już ropa nie tryska strumieniem, a naftowców ubywa, dwie figury św. Barbary trwają na Ziemi Gorlickiej, a jej mieszkańcy składają u stóp dostojnej Panienki świeże kwiaty



© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: libusza@onet.eu